• O mnie
  • Sklep
    • Kursy wspólnej nauki włoskiego
    • Włoski Asystent Językowy – do samodzielnej nauki
    • Plakat „Jak żyć po włosku”
    • Włosko-polski planer podróży
  • Współpraca
  • Kontakt
Primo Cappuccino
  • GŁÓWNA
  • KURSY WŁOSKIEGO
    • WŁOSKIE ODKRYCIA – KURS PODSTAWOWY, nie od zera (połówkowe A1)
    • ZAKAMARKI APULII – PODRÓŻNICZO-KULTUROWY KURS (z elementami muzyki i kulinariów) – poziom A2/B1
    • WŁOSKIE HORYZONTY – 18 tygodni wspólnej nauki zupełnie OD PODSTAW. Zapisz się na listę oczekujących.
  • MATERIAŁY DO NAUKI WŁOSKIEGO
    • Włoski Asystent Językowy „W Podróży” – dla początkujących
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 1
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 2
    • Włoski Asystent Językowy III
    • Plakat „30 pomysłów, jak żyć po włosku”
    • Włosko-polski planer podróży
  • WŁOSKIE PODRÓŻE
    • APULIA
    • KALABRIA
    • KAMPANIA
    • LIGURIA
    • PIEMONT
    • RZYM i LACJUM
    • SYCYLIA
    • TOSKANIA
    • UMBRIA
    • WENECJA
    • INFORMACJE praktyczne
    • POLSKA
    • OPOWIEŚCI CZYTELNIKÓW
    • ŻYCIE I PRACA PILOTA WYCIECZEK
  • WŁOSKIE ŻYCIE
    • WŁOSKIE DOLCE VITA
    • WŁOSKIE JEDZENIE
    • KSIĄŻKI O WŁOSZECH
    • WŁOSKA MUZYKA
    • FILMY O WŁOSZECH
    • WŁOSKIE MIEJSCA W POLSCE
    • WŁOSKIE SPOTKANIA
    • WŁOSKA KAWA
    • FELIETONY
No Result
View All Result
  • GŁÓWNA
  • KURSY WŁOSKIEGO
    • WŁOSKIE ODKRYCIA – KURS PODSTAWOWY, nie od zera (połówkowe A1)
    • ZAKAMARKI APULII – PODRÓŻNICZO-KULTUROWY KURS (z elementami muzyki i kulinariów) – poziom A2/B1
    • WŁOSKIE HORYZONTY – 18 tygodni wspólnej nauki zupełnie OD PODSTAW. Zapisz się na listę oczekujących.
  • MATERIAŁY DO NAUKI WŁOSKIEGO
    • Włoski Asystent Językowy „W Podróży” – dla początkujących
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 1
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 2
    • Włoski Asystent Językowy III
    • Plakat „30 pomysłów, jak żyć po włosku”
    • Włosko-polski planer podróży
  • WŁOSKIE PODRÓŻE
    • APULIA
    • KALABRIA
    • KAMPANIA
    • LIGURIA
    • PIEMONT
    • RZYM i LACJUM
    • SYCYLIA
    • TOSKANIA
    • UMBRIA
    • WENECJA
    • INFORMACJE praktyczne
    • POLSKA
    • OPOWIEŚCI CZYTELNIKÓW
    • ŻYCIE I PRACA PILOTA WYCIECZEK
  • WŁOSKIE ŻYCIE
    • WŁOSKIE DOLCE VITA
    • WŁOSKIE JEDZENIE
    • KSIĄŻKI O WŁOSZECH
    • WŁOSKA MUZYKA
    • FILMY O WŁOSZECH
    • WŁOSKIE MIEJSCA W POLSCE
    • WŁOSKIE SPOTKANIA
    • WŁOSKA KAWA
    • FELIETONY
No Result
View All Result
Primo Cappuccino
No Result
View All Result

Czego włoskiego nauczyła mnie rodzina?

by Ania Myszkowska
20 listopada 2020
in włoskie Dolce Vita, Włoskie życie w Polsce
Varenna, Jezioro Como, Lago di Como, podróże z dziećmi, Włochy

Dziś podeszłam do tematu zupełnie na odwrót. To tekst nie o tym, jak uczyć dzieci żyć po włosku, tylko o tym, jak one nauczyły mnie włoskiego podejścia.

Gdy jestem we Włoszech, mam energię nie do wyczerpania. Zastanawiałam się dziś, dlaczego tak jest?  I wyszło mi z tych rozważań, że…

…to wszystko dlatego, że cieszy mnie to, co jest wokół. Bo czuję, że jestem na właściwym miejscu i wszystko się dzieje we właściwym czasie. Nie czekam na jutro, a już na pewno nie na „lepsze czasy”. Żyję tam ze świadomością, że oto tworzę wspomnienia na resztę życia.

W trakcie podróży wiem, że te najfajniejsze chwile w życiu mam tu i teraz, a nie „gdzieś” i „kiedyś”, których nie ma w kalendarzu.

Dziś widzę, że taką samą energię mogę poczuć w codzienności, nie tylko we Włoszech i nie tylko w pełnym słońcu. Jedyne co mi do tego potrzebne, to pilockie nastawienie i bojowość (i dużo dobrej kawy, oczywiście), by być kimś takim dla swojej rodziny w Polsce, jaką chce mi się być w podróży we Włoszech ?

Jakimś cudem okazuje się wtedy, że efekty mogą być podobne. Mojej „grupie” podoba się nawet, jak pada. Kłótni jakby mniej. Więcej się chce, wszystkim. Owoce rodzą się niespodziewanie i są na tyle subtelne, że nie piszą o nich na pierwszych stronach gazet, ale w serduchu zapadają głęboko i na długie lata.

Czego włoskiego nauczyła mnie rodzina?

Paradoksalnie, to dzięki rodzinie nauczyłam się ZWALNIAĆ. I, o dziwo, to właśnie z inicjatywy Włochów narodziła się idea “slow”. A konkretnie jednego, Bruno Contigianiego.

To on, po latach pracoholizmu, wpadł na pomysł stowarzyszenia Sztuki Powolnego Życia (“the art of living slowly”), które głosi myśl, że unikanie pośpiechu i stresu zdecydowanie poprawia jakość życia.

Włosi, jak mało kto, przykładają wagę do wolnego trybu życia. Nie raz we Włoszech spotkałam się z reakcją ludzi (zwłaszcza starszych), którzy zwracali mi uwagę „dokąd tak biegniesz?”, „piano, piano!”

Powolne życie nie oznacza apatii. Nikt szybciej od Włochów nie pije kawy przy barze! A ich sposób mówienia? Mam wrażenie, że szybciej się już nie da.

Jak doszłam do tego, będąc mamą czwórki?

Ucząc się, właśnie po narodzinach dzieci, przekładać ideę „slow” na konkretne dziedziny życia. Na przykład na pracę! Wiecie, że istnieje takie pojęcie, jak… Slow Work?

Slow Work to nic innego, jak kreatywna praca nie na czas, ale z rozmysłem, dostosowana do życia, a nie na odwrót. To właśnie z myślą o mojej rodzinie zrezygnowałam z tego, by jako pilot i przewodnik po Włoszech być w pracy-podróży przez większą część roku. Dziś mam pracę na własnych zasadach i mogę ją elastycznie dostosowywać do swojego życia. 

No dobrze, ale jak żyć powoli, będąc rodzicem?

Z pomocą przychodzi idea Slow Parenting, czyli pozwolenie dzieciom na bycie dziećmi, zamiast presji wychowywania ich na „ideały”.

Gdy słyszę (najczęściej na Instagramie) słowa w stylu: „szacun, że ogarniasz czwórkę dzieci, bo ja z jednym nie daję rady”, wcale nie obrastam w piórka. Z jednym też nie dawałam! Ba, było gorzej, bo chciałam mieć wszystko życiowo ogarnięte jak kiedyś.

Z czwórką dzieci łatwiej mi odpuścić to oczekiwanie od siebie, by być idealną, a od dzieci, by były doskonałymi.

Już wiem, że czasu nie będzie więcej. I że starczy go tylko na to, by zadbać o najważniejsze. A dla nas najważniejsze są relacje, to, by każdy członek rodziny czuł się zauważony i by miał poczucie, że jego potrzeby są ważne.

Czwórka dzieci oznacza więcej roboty,fakt, ale to także kilka par oczu więcej. Dlatego zawsze ktoś w porę zareaguje, zauważy, poda, przytrzyma, przytuli czy pomoże. Rodzina to drużyna.

I wreszcie, na koniec dnia człowiek wie, czemu jest zmęczony. Doskonale rozumie, gdzie wydatkował energię i jeśli pada na twarz, to z poczuciem, że było warto. I że będą tego owoce. 

Być tu i teraz, a nie gdzieś i kiedyś

Zaptała mnie kedyś córka… 
– Mamo, kiedy jest “kiedyś?”
– No… kiedyś, za jakiś czas.
– Nieprawda mamo, “kiedyś” to dzień, którego nie ma w kalendarzu.

To zdanie podsumowuje, dlaczego dziećmi przestałam czekać “na jutro”, aż przestaną ząbkować, aż zaczną przesypiać noce, aż pójdą do szkoły lub w ogóle wyjdą z domu, bo te oczekiwania nie kończą się nigdy.

Zaczęłam czerpać z tego, co jest dzisiaj, w tych okolicznościach, które mam, z tymi narzędziami i takimi zasobami, którymi dysponuję lub które mogę zdobyć lub się ich nauczyć, by żyć lepiej.

Życie jest dzisiaj. Nie jak ktoś wyzdrowieje. Nie jak sytuacja na świecie się uspokoi.

Dlatego chcę cieszyć się tym, co JEST, a nie tym, co MOGŁOBY być. Życie ciągle kusi, by żyć wspomnieniami z przeszłości lub wizjami z przyszłości.

Największy wpływ mamy na to, co blisko, tuż obok, w nas.

I wreszcie kawa… Jak pić ją po włosku?

Idea „slow” i tu nie zawodzi!

Slow Coffee – to chwila zatrzymania się w biegu życia, które biegnie niezależnie od tego, czy tego chcemy, czy nie.

To chwila, która dobrze nastraja na cały dzień i pozwala skupić się na tym, co naprawdę ważne. Grunt, to pozwolić sobie na ten moment, w którym jesteśmy tylko ze sobą i ze swoimi myślami.

To dzięki takim chwilom jestem zdolna wykryć, kiedy mam wszystkiego dość. I mówię to głośno, prosząc o zmianę, gdy “nie wyrabiam”. Ten moment łatwo przeoczyć, kiedy zamiast zmienić coś drobnego w sobie (np. zadbać o swoje prawdziwe potrzeby), chcę zmieniać ludzi, przez których (jak mniemam) się denerwuję.

Właśnie taka kawa, wypita na spokojnie, pozwala mi to zauważyć.
I przestać wkurzać się na ludzi :)

Który Włoch nie rzuci wszystkiego i nie pójdzie napić się kawy, cokolwiek by się nie działo? :)

kawiarka, kawa we dwoje, poranna kawa

Carl Honore, autor książki „Pochwała powolności. Jak zwolnić tempo i cieszyć się życiem” powiedział, że:

„Każdy z nas musi toczyć swoją walkę z prędkością.”

I każdy z nas musi wyczuć swoje tempo. Nie tylko w życiu, ale i w rodzinie, w stylu wychowywania dzieci – warto szukać swojej drogi. Tego, co dla Ciebie i Twoich bliskich będzie najlepsze. I warto się inspirować! Szukać ludzi i treści, które pomagają lepiej żyć.

Ze świadomością, że
najważniejszego się nie zawaliło.

Fajna rodzina nie tworzy się sama. To jak z górą lodową – niektórzy ludzie widzą tylko wierzchołek nad wodą, nie zaś ten potężną skałę pod wodą. Tych codziennych zmagań, wychodzenia z siebie i stawania obok, by ochłonąć.

Są też tacy, którzy widzą tylko to, co 
pod wodą. Zupełnie umyka im wierzchołek. Ten szczyt, który wynagradza wszystkie trudy. Momenty, gdy rodziców rozpiera duma, wzruszenie i taka satysfakcja, jakiej trudno doświadczyć w innych dziedzinach życia.

Życzę sobie i Wam jak najczęstszego doświadczania tych “szczytów”, ale i doceniania codziennych starań, które budują fundament.

Tags: jak mieć więcej czasu
Ania Myszkowska

Ania Myszkowska

Zakochaj się we Włoszech razem ze mną! Nazywam się Ania i zapraszam Cię do odkrycia autentycznej i prawdziwej kultury Italii, o której nie wspominają żadne przewodniki. Pomogę Ci przyjemnie nauczyć się języka i przygotować się do włoskich podróży. Zarówno w przewodnikach na blogu, jak i w pełnych włoskiego ducha autorskich kursach językowych, w których zaangażuję Twoje zmysły i emocje, a także nauczę Cię praktykowania włoskiego stylu życia w Polsce.

To też Cię zainteresuje

Wirus Włoskiego Bakcyla, Primo Cappuccino
Włoskie życie w Polsce

Wirus Włoskiego Bakcyla. 7 głównych objawów!

19 kwietnia 2023
co kupić we włoszech, co warto przywieźć z Włoch, pamiątki z Włoch, prezenty z Włoch,
Informacje praktyczne

Co warto kupić we Włoszech?

11 stycznia 2023
Wybrzeże Amalfi: jak tu dotrzeć, gdzie nocować i co warto zobaczyć?
Włoskie życie w Polsce

Prezenty dla italofila, kawosza i miłośnika włoskiej kuchni.

29 listopada 2022
Najpiękniejszy z włoskich kolorów
włoskie Dolce Vita

Najpiękniejszy z włoskich kolorów

24 czerwca 2022
Linguine al limone, Pasta al limone, makaron z sosem cytrynowym, cytrynowy makaron, makaron z cytryną, Spaghetti al limone,
Jedzenie jak marzenie

Linguine al limone – obłędnie cytrynowy przepis z Wybrzeża Amalfi (wersja klasyczna i bez nabiału).

7 kwietnia 2022
Następny artykuł
jak zrobić świecę w domu

Jak zrobić świecę? Włoskie festiwale "świecowe" i nastrojowe włoskie słówka.

Co zabrać na wyjazd do Włoch?

Co zabrać na wyjazd do Włoch?

Slow life na Pojezierzu Brodnickim i nocleg z genialnym widokiem.

Slow life na Pojezierzu Brodnickim i nocleg z genialnym widokiem.

⬇️ Przygotuj się do podróży z lekkością ⬇️

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Popular Posts

  • Gdzie jechać w pierwszą podróż do Włoch?Pierwszy raz do Włoch
  • Sierpień we Włoszech – plusy i minusy włoskich wakacji.wakacje we Włoszech, włoskie wakacje, ferragosto, włochy, rzym,
  • Choroby, które wyleczysz włoskimi słodyczamilukrecja działanie, korzeń lukrecji działanie, korzeń lukrecji cena, lukrecja właściwości, herbata z lukrecji, lukrecja, korzeń lukrecji,
  • Co najmniej 10 pamiątek, które warto kupić na Sycyliico warto przywieźć z Sycylii, co warto kupic na Sycylii, co warto kupić we Włoszech, must have z Sycylii, pamiatki z Sycylii, przewodnik po Sycylii, sycylijskie przysmaki, z czego slynie Sycylia, zwiedzanie Sycylii
  • Facebook w stylu SLOWjak ograniczyć Facebooka

NAJNOWSZE WPISY

kradzieże w Rzymie, jak nie dać się okraść, czy Włochy są bezpieczne, czy w Rzymie jest bezpiecznie, kradzieże w Rzymie, kradzieże w Neapolu

Kradzieże we Włoszech – jak ich uniknąć? Porady przed i w trakcie podróży.

29 marca 2025
noclegi w Wenecji, gdzie spać w Wenecji, gdzie się zatrzymać w Wenecji, Wenecja noclegi, loty do Wenecji

Wenecja w praktyce – opłata za wstęp w 2025 roku, noclegi, ciekawostki i porady.

21 marca 2025

Spis treści artykułów na blogu

14 stycznia 2024

DOŁĄCZ DO MOJEJ GRUPY

dołącz na ig

  • 🍫 Przyjechałam do Perugii uczyć się... jak jeszcze lepiej uczyć włoskiego. A tymczasem pierwszą lekcję dostałam od czekolady 😍 Dziś jest Światowy Dzień Czekolady, więc trudno było o lepszy zbieg okoliczności.

Bo jeśli istnieje we Włoszech miasto, które z czekoladą kojarzy się równie mocno jak Turyn z giandują czy Modica z ziarnistymi tabliczkami, to właśnie #Perugia.
I muszę przyznać, że od pierwszego dnia sumiennie sprawdzam tę teorię 😄

Najpierw były ręcznie robione trufle z małej cukierni.
Potem oczywiście #BaciPerugina, których tutaj nie sposób nie spotkać. I właśnie przy nich kryje się historia, którą bardzo lubię.

Mało kto wie, że ich twórczynią była #LuisaSpagnoli. Tak, dokładnie ta sama Luisa Spagnoli, której nazwisko dziś większość Włoszek kojarzy raczej z eleganckimi płaszczami niż z czekoladą.

Zanim jej nazwisko trafiło na metki ubrań, współtworzyła markę #Perugina i wymyśliła czekoladkę, która miała podbić serca zakochanych.

Podobno pierwszy pomysł na nazwę wcale nie brzmiał Bacio ("pocałunek"), tylko Cazzotto ("pięść"), bo kształtem przypominała zaciśniętą dłoń. Na szczęście ktoś w porę zauważył, że zdanie: "Kochanie, kupiłem Ci pięść." raczej nie zrobi zawrotnej kariery. 😄

I tak narodziły się Baci Perugina.
Do dziś każda z nich skrywa w środku mały bilecik z cytatem o miłosci. Taki drobiazg, który sprawia, że nawet zwykła czekoladka opowiada jakąś historię.

A przy okazji... mogę już oficjalnie zdradzić, co robię w Perugii.

Przyjechałam na międzynarodowy kurs dla nauczycieli języka włoskiego organizowany przez Università per Stranieri di Perugia. Razem z nauczycielami z niemal wszystkich kontynentów przez ten czas rozmawiamy o tym, jak jeszcze lepiej uczyć najpiękniejszego języka świata.

A po zajęciach... cóż.
Perugia bardzo skutecznie przypomina mi, że między teorią a praktyką dobrze jest jeszcze znaleźć czas na spacer. Na koncert lub dwa w ramach UmbriaJazzFestival
I na jedną truflę. Albo dwie.

Na szczęście to miasto ma chyba więcej schodów niż czekoladek. Więc na razie bilans wychodzi na zero. 😉

A Wy?
Gdy myślicie o włoskiej czekoladzie, pierwsza przychodzi Wam do głowy Perugia... czy może zupełnie inne miejsce?
  • ✨"Zawsze coś się dzieje, nie ma zwykłych chwil." Włoskie wieczory mają w sobie coś, czego nie da się zaplanować. 
Wychodzisz tylko na krótki spacer... I nagle robi się z tego moment, którego nie da się zapisać w planie dnia. 
Bo Włochy bez Włochów to już nie byłoby to samo.
To oni sprawiają, że zwykły poniedziałkowy wieczór staje się małą przygodą. 

Byliście w Bolonii, a może dopiero planujecie? 

PS. Najpiękniejsza Italia często nie dzieje się na liście atrakcji, tylko między rozmowami, smakami i chwilami, które po prostu się wydarzyły. Dlatego stworzyłam Viaggi a Piedi - tematyczny kurs włoskiego inspirowany najpiękniejszymi pieszymi trasami we Włoszech, jeziorami i małymi miasteczkami. Jeśli chcesz jednocześnie poznawać Italię i rozkręcić się z włoskim na nowo, zajrzyj do linku — zapisy są otwarte tylko przez kilka dni.

#włoskiepodróże #językwłoski
#bolonia #lavitabolognese #wloskieklimaty
  • 🇮🇹 Dziś finał #Sanremo2026. Swiatła, orkiestra, emocje większe niż na mundialu (przynajmniej dla mnie 🙃), a przed telewizorami - miliony Włochów.

Komentują, wzdychają, śmieją się, czasem i wzruszają (wczoraj na wieczorze coverów było ku temu sporo okazji).

I mówią włoskim, którego… NIE znajdziesz w podręczniku.

Bo podręcznik nie nauczy Cię, dlaczego ktoś mówi:

– Ma che dici, mica è così!
– Boh…
– Magari! (i wcale nie chodzi o „może”)

Nie uczy Cię, że „MICA” to nie tylko przeczenie, że „boh” to całe filozoficzne westchnięcie 😏

Że „MAGARI” może znaczyć: oby, może, gdyby tylko… i wszystko zależy od tonu głosu.

Jeśli uczysz się włoskiego od dawna, pewnie już to dostrzegasz 💡

Włosi mówią inaczej, niż w ćwiczeniach z lukami  (a ćwiczenia z lukami, imo, to zło w najczystszej postaci 🤫)

Dlatego kiedy trwa Sanremo, wiele osób ogląda i czuje się trochę jak za szybą. A można inaczej ✨

Rozumieć reakcje w social mediach, jak Włosi komentują występy. Można rozumieć żarty prowadzących.

Albo wyłapać, kiedy „allora” jest tylko przerywnikiem, a kiedy zapowiada coś ważnego.

🫒W programie „Toskańskie Szlaki” nie uczysz się włoskiego, żeby zdać jakieś teoretyczne testy.

Uczysz się włoskiego, który żyje 🧡

Takiego, który słyszysz:

🎵w piosenkach,
🎬 w dialogach filmowych,
🍝 przy stoliku w trattorii,
💬 w rozmowie o wszystkim i o niczym 

🏘️ Uczymy się w kontekście, w rytmie miasta i wśród toskańskich uliczek, gdzie język nie jest teorią, tylko codzienną umiejętnością.

🤌Bo włoski to nie tylko słowa, ale i gesty, to brwi uniesione w niedowierzaniu, „ma dai!” rzucone z niecierpliwością, to chwila zawahania przed „allora…”.

A teraz wyobraź sobie, że za tydzień możesz przenieść się właśnie tam, na Toskańskie Szlaki (po szczegóły przesuń zdj w prawo)

Nie jako turystka z rozmówkami w dłoni, tylko jako kobieta, która naprawdę rozumie włoski - nie tylko w podróży, ale i w codziennym życiu, tu i teraz :)

📺 Dziś wieczorem włącz Sanremo, posłuchaj, zobacz, ile wyłapiesz.

A potem napisz w komentarzu jedno słowo, które oglądając słyszysz najczęściej. Jestem ciekawa, czy pojawi się „magari”… A może "comunque", "quindi", cioe
  • 🇮🇹 Co sądzicie o tych wynikach i jak Wasze wrażenia z wczoraj?  Fulminacci, Ermal Meta, Levante i Serena Brancale to moja nadzieja na ten festiwal, bo oprócz Arisy to do 23:00 nic się nie działo 🫣

Chyba jednak pierwszy wieczór i 30 artystów jeden po drugim, to przy Carlo Contim normalka, zapowiedź, występ, itd. w tym roku brakuje mi już Amadeusa, ale jeszcze "Tutta l
  • Tak wiele włoskiego słońca w Bydgoszczy, pomimo -18 stopni i oblodzonych chodników 🫣😍 Dziękuję @monika_szala_music za organizację tego wydarzenia i relację z wydarzenia, i że dzięki jej wsparciu mogłam w pełni skupić się na rozgrzewaniu Was włoskimi klimatami 🧡

Za świetną współpracę i inspirujące rozmowy dziękuję także:
@dylematyagaty
@agarosinska_coach 
@creownia.official 
@winotoskanii 

Italia • włoskie podróże • język włoski • włoskie spotkania • włoska kolacja dla kobiet
  • "Dopiero w samym środku zimy zrozumiałem, że tkwi we mnie niepokonane lato" (A.Camus). Uwielbiam ten cytat 🧡 Przypominam go sobie, gdy za oknem biało, lodowo wręcz, oczy już nie zawsze w zachwycie, a dusza na ramieniu za każdym razem, gdy podjeżdżam pod górkę 😁
______
W karuzeli znajdziesz cytat w pełnej wersji i z włoskim tłumaczeniem 🇮🇹 Daj znać, czy i u Ciebie cały czas jest biało, czy to norma, a może coś niespotykanego, jak śnieg w Monte Sant
  • Na via del Corso w Rzymie dziś może zaskoczyc cię… kościotrup w maseczce na twarzy i różowym turbanie, reklamujący zabieg „anti-aging”. A obok dynie w witrynach, czarne 🕷️ i brokatowe pajęczyny. 

Dobrze jednak wiedzieć, że tam, gdzie kończy się halloweenowy marketing, zaczynają się i piękne włoskie tradycje 😍

Jak Włosi wspominają zmarłych – 4 regiony, 4 tradycje:

🌾 #Apulia – tu bliskich wspomina się przy stole, przy słodkim daniu z gotowanej pszenicy, granatu, orzechów i czerwonego wina. To "grano dei morti" - symbol życia, które się nie kończy, tylko zmienia formę. Gospodynie przygotowują je wieczorem, by rano podzielić się nim z sąsiadami lub zjeść razem z bliskimi.

🍬 #Sycylia – tu 1 listopada to nie cicha zaduma, lecz święto dzieci. W nocy dusze zmarłych zostawiają im prezenty: kolorowe figurki z cukru ("pupi di zucchero"), marcepanowe owoce ("frutta martorana") i kruche "ossa dei morti" - ciasteczka w kształcie kostek. Rano dzieci szukają ich jak skarbów – z przekonaniem, że to „nonno” lub „zia" zeszli z nieba, by je obdarować.

🕯#Umbria – między Perugią a Spoleto, domy pachną migdałami. Na stołach pojawiają się "Stinchetti dei morti" – kruche ciasteczka, które piecze się, by wspominać tych, którzy odeszli. Wieczorem zostawia się też nakrycie dla dusz – kieliszek wina, kawałek chleba, zapaloną świecę. Nie ma w tym strachu, tylko wspomnienie i pewność, że nawet dla tych, którzy odeszli, nadal jest miejsce.

🥧W górskich dolinach #Trentino wypieka się "Cavalli dei morti" – małe, aromatyczne chlebki lub bułeczki w kształcie podkowy. Tradycja ma początki w mitologii, wierzono, że to Epona, opiekunka koni, przeprowadza dusze w stronę nieba. Dziś dzieci zanoszą chlebki dziadkom, a dziadkowie wnukom – żeby pamięć o przodkach była jak ten chleb, dzielona z miłością.

Włosi jak mało kto potrafią się bawić.
Ale też potrafią świętować życie i pamięć. 
Bo wiedzą, że pamięć to nie tylko świeczka na grobie,
ale codzienne RICORDARE – przywracanie do serca tych, którzy byli, z czułością, nie strachem 💛

Więc gdy inni szykują się na duchy – u mnie, jak co roku, Holy Wins🌿 A Tobie życzę listopada z dużą ilością światła ✨

#holywins
#halloween2025
  • 🌿Nowy rok, nowa podróż! Oddajemy w Wasze ręce audio-kalendarz ścienny "Słucham Italii 2026" ✨✨
To 12 miesięcy zanurzenia się w dźwiękach, opowieściach i klimatach włoskiej codzienności. 

Nie tylko go powiesisz. Ty go posłuchasz.

🎧Każdy miesiąc to:
✅ autentyczne zdjęcie z włoskich miasteczek i regionów 
✅ opowieść o danym regionie, czyli audio-spacer prowadzony przeze Anię z Primo Cappuccino - o włoskich świętach, szlakach, tradycjach i sekretach, których nie znajdziesz w przewodnikach 
✅ włoska piosenka z tłumaczeniem i komentarzem od Pauliny z Italyolo - nie tylko do słuchania, ale i do nauki 

A to wszystko po to, by 2026 był Twoim najbardziej włoskim rokiem - niezależnie od tego, czy uczysz się włoskiego, planujesz podróż, czy po prostu kochasz Italię i chcesz mieć ją blisko każdego dnia.

🎁Zamawiając teraz otrzymujesz także:
🟡 niższą cenę 
🟡 kalendarz biurkowy z ilustrowanym słownikiem "Symbole Włoch"
🟡 e-book "30 włoskich piosenek, które zna każdy Włoch" -z tłumaczeniem, ciekawostkami i notatką kulturową 

🎵Możesz już posłuchać fragmentów audio-spacerow z marca i lipca 2026, zobaczyć wnętrze kalendarza i poznać piosenkę z lutego - wszystko czeka na Ciebie tutaj: ⤵️

➡️ https://wloskikalendarz.pl/

🍊 Jeśli kochasz włoską codzienność,
jeśli poranki lubisz zaczynać kawą i dźwiękiem włoskiej muzyki
jeśli chcesz, żeby każdy miesiąc 2026 przypominał Ci, za co kochasz Italię - ten kalendarz stworzyliśmy właśnie dla Ciebie.

📬 Wysyłka po 20 listopada, ilość 🎁🎁 ograniczona.

Jak Ci się podoba nasz pomysł? 

#sluchamitalii
#kalendarzścienny
#kalendarz2026 
#włoskikalendarz 
#wloskieklimaty
Agerola, przewodnik po Kampanii, przewodnik po Wybrzeżu Amalfi, zwiedzanie Wybrzeża Amalfi

Wybrzeże Amalfi

Sycylia

Toskania

Koloseum, zwiedzanie Koloseum, gdzie kupić bilety do Koloseum, bilety do Koloseum, Rzym, zwiedzanie Rzymu

Rzym i Lacjum

Castel Gandolfo

Wenecja

Apulia

Bari i Apulia

kiedy jechać do Włoch, Otranto, Salento, Apulia, koronawirus we Włoszech

Życie po włosku

Umbria

  • O mnie
  • Sklep
  • Polityka prywatności
  • Współpraca
  • Kontakt

© 2022 PrimoCappuccino

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In
No Result
View All Result
  • GŁÓWNA
  • KURSY WŁOSKIEGO
    • WŁOSKIE ODKRYCIA – KURS PODSTAWOWY, nie od zera (połówkowe A1)
    • ZAKAMARKI APULII – PODRÓŻNICZO-KULTUROWY KURS (z elementami muzyki i kulinariów) – poziom A2/B1
    • WŁOSKIE HORYZONTY – 18 tygodni wspólnej nauki zupełnie OD PODSTAW. Zapisz się na listę oczekujących.
  • MATERIAŁY DO NAUKI WŁOSKIEGO
    • Włoski Asystent Językowy „W Podróży” – dla początkujących
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 1
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 2
    • Włoski Asystent Językowy III
    • Plakat „30 pomysłów, jak żyć po włosku”
    • Włosko-polski planer podróży
  • WŁOSKIE PODRÓŻE
    • APULIA
    • KALABRIA
    • KAMPANIA
    • LIGURIA
    • PIEMONT
    • RZYM i LACJUM
    • SYCYLIA
    • TOSKANIA
    • UMBRIA
    • WENECJA
    • INFORMACJE praktyczne
    • POLSKA
    • OPOWIEŚCI CZYTELNIKÓW
    • ŻYCIE I PRACA PILOTA WYCIECZEK
  • WŁOSKIE ŻYCIE
    • WŁOSKIE DOLCE VITA
    • WŁOSKIE JEDZENIE
    • KSIĄŻKI O WŁOSZECH
    • WŁOSKA MUZYKA
    • FILMY O WŁOSZECH
    • WŁOSKIE MIEJSCA W POLSCE
    • WŁOSKIE SPOTKANIA
    • WŁOSKA KAWA
    • FELIETONY

© 2022 Primmocappuccino