• O mnie
  • Sklep
    • Kursy wspólnej nauki włoskiego
    • Włoski Asystent Językowy – do samodzielnej nauki
    • Plakat „Jak żyć po włosku”
    • Włosko-polski planer podróży
  • Współpraca
  • Kontakt
Primo Cappuccino
  • GŁÓWNA
  • KURSY WŁOSKIEGO
    • WŁOSKIE ODKRYCIA – KURS PODSTAWOWY, nie od zera (połówkowe A1)
    • ZAKAMARKI APULII – PODRÓŻNICZO-KULTUROWY KURS (z elementami muzyki i kulinariów) – poziom A2/B1
    • WŁOSKIE HORYZONTY – 18 tygodni wspólnej nauki zupełnie OD PODSTAW. Zapisz się na listę oczekujących.
  • MATERIAŁY DO NAUKI WŁOSKIEGO
    • Włoski Asystent Językowy „W Podróży” – dla początkujących
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 1
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 2
    • Włoski Asystent Językowy III
    • Plakat „30 pomysłów, jak żyć po włosku”
    • Włosko-polski planer podróży
  • WŁOSKIE PODRÓŻE
    • APULIA
    • KALABRIA
    • KAMPANIA
    • LIGURIA
    • PIEMONT
    • RZYM i LACJUM
    • SYCYLIA
    • TOSKANIA
    • UMBRIA
    • WENECJA
    • INFORMACJE praktyczne
    • POLSKA
    • OPOWIEŚCI CZYTELNIKÓW
    • ŻYCIE I PRACA PILOTA WYCIECZEK
  • WŁOSKIE ŻYCIE
    • WŁOSKIE DOLCE VITA
    • WŁOSKIE JEDZENIE
    • KSIĄŻKI O WŁOSZECH
    • WŁOSKA MUZYKA
    • FILMY O WŁOSZECH
    • WŁOSKIE MIEJSCA W POLSCE
    • WŁOSKIE SPOTKANIA
    • WŁOSKA KAWA
    • FELIETONY
No Result
View All Result
  • GŁÓWNA
  • KURSY WŁOSKIEGO
    • WŁOSKIE ODKRYCIA – KURS PODSTAWOWY, nie od zera (połówkowe A1)
    • ZAKAMARKI APULII – PODRÓŻNICZO-KULTUROWY KURS (z elementami muzyki i kulinariów) – poziom A2/B1
    • WŁOSKIE HORYZONTY – 18 tygodni wspólnej nauki zupełnie OD PODSTAW. Zapisz się na listę oczekujących.
  • MATERIAŁY DO NAUKI WŁOSKIEGO
    • Włoski Asystent Językowy „W Podróży” – dla początkujących
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 1
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 2
    • Włoski Asystent Językowy III
    • Plakat „30 pomysłów, jak żyć po włosku”
    • Włosko-polski planer podróży
  • WŁOSKIE PODRÓŻE
    • APULIA
    • KALABRIA
    • KAMPANIA
    • LIGURIA
    • PIEMONT
    • RZYM i LACJUM
    • SYCYLIA
    • TOSKANIA
    • UMBRIA
    • WENECJA
    • INFORMACJE praktyczne
    • POLSKA
    • OPOWIEŚCI CZYTELNIKÓW
    • ŻYCIE I PRACA PILOTA WYCIECZEK
  • WŁOSKIE ŻYCIE
    • WŁOSKIE DOLCE VITA
    • WŁOSKIE JEDZENIE
    • KSIĄŻKI O WŁOSZECH
    • WŁOSKA MUZYKA
    • FILMY O WŁOSZECH
    • WŁOSKIE MIEJSCA W POLSCE
    • WŁOSKIE SPOTKANIA
    • WŁOSKA KAWA
    • FELIETONY
No Result
View All Result
Primo Cappuccino
No Result
View All Result

Villa Toscana na południu Polski, czy da się tu żyć po włosku?

by Ania Myszkowska
19 sierpnia 2019
in Toskania od zaraz, włoskie miejsca w Polsce, Włoskie życie w Polsce
Villa Toscana na południu Polski, czy da się tu żyć po włosku?

Ostatnio rozmawialiśmy o tym, jak w autentyczny sposób przeżyć podróż do Włoch. Dziś idziemy krok dalej. Co z naszym życiem, gdy już wrócimy? Lub przeciwnie, gdy na podróż wcale nie możemy sobie pozwolić?


Dziś nie mamy czasu. Jutro nie będziemy mieć sił. Pojutrze nie będzie nas.
Nie odkładaj życia na później. Żyj tu i teraz.


.

Włoskie życie w Polsce

W ostatniej dyskusji na facebookowym profilu, dzieliliście się sposobami na włoską codzienność w Polsce. Obiecałam i ja podzielić się zmianami, do których zainspirowała mnie ostatnia podróż. Podróż tym razem nie do Włoch, ale do najbardziej włoskiego zakątka w Polsce.

Miejsca bardziej spójnego i prawdziwego niż jakiekolwiek inne, które przymiotnik włoski mają tylko w nazwie. Bo od tych ostatnich uciekam najdalej, jak się da.
.
I nie, to nie było konkretne miasto. Odpoczywałam w willi, a może należałoby powiedzieć – w Domu, w którym już od samego cappuccino i lawendowych ciastek człowiekowi robi się lżej na duszy. Że nie wspomnę o zapachu tejże lawendy, która w ogrodzie rozświetlonym lampionami rośnie w kilku odmianach.
.
villa toscana - kawa lawenda.
Czego tam doświadczyłam?

Dużego spokoju (ale nie nudy!), jakości w każdym napotkanym detalu, genialnych smaków w każdym posiłku i prawdziwie toskańskiego klimatu. A przede wszystkim, autentyczności – której tak bardzo w podróży poszukuję.
.
Wierzę, że ta relacja i Was zainspiruje do podjęcia konkretnych działań w swoim życiu. Czasem kilka drobnych zmian powoduje wielki efekt. W samopoczuciu, w relacjach z ważnymi dla nas ludźmi, w sposobie patrzenia na świat.
.
Bo życie wcale nie jest tak długie, jak się wydaje.

Podróżowanie to jeden ze sposobów, by ten czas uwiecznić i nadać mu głębszy sens. Nie zawsze muszą to być Włochy. Da się bowiem żyć po włosku i w naszej cudownej Polsce.

Czego jestem żywym przykładem. Inaczej, dawno już by mnie tu nie było!
.


Zalety włoskiego stylu życia

.
Punkt pierwszy i najdłuższy to Dobre Jedzenie. Sami rozumiecie, we Włoszech to najważniejsza sprawa ;)
.

1. Przy jedzeniu się rozmawia. O czym? O jedzeniu!

Jak jemy, to wspólnie, bo posiłek to nie tylko połykanie, ale przede wszystkim – odżywianie ciała i ożywianie relacji. A nic tak nie cieszy, jak wspólne przygotowywanie posiłków i wspólne ich smakowanie. Gotowanie dla jednych może być mordęgą i codziennym znojem, dla innych – celebrowaniem życia. Dawaniem bliskim najlepszego, co mamy. Na talerzu!
.
Nie od dziś wiadomo, że najwartościowszą witaminą zawartą w pożywieniu, jest witamina M. A miłości i radości między biesiadnikami nie zastąpi żaden, nawet najbardziej wysublimowany składnik.
.
Politykę i inne trudne sprawy warto zostawić za drzwiami. Przy jedzeniu rozmawiamy o sobie, bo nareszcie mamy okazję się na siebie napatrzeć! Rozmawiamy o tym, co jemy, bo nareszcie mamy czas spojrzeć na swoje talerze. Wykryć przyprawy, poczuć aromat, zastanowić się nad połączeniem składników – to wszystko sprawia, że chce się mieć na talerzu coś wyjątkowego! I chce się być tu i teraz.
.
villa toscana - zastawa.
Druga zasada wspólnego posiłku, to… brak Wi-Fi. W zupełności wystarczy lniany obrus, świeże kwiaty, zapalona świeca, muzyczka w tle i… sami powiedzcie, czy od takiego stołu chce odchodzić?


Świeżości, naturalności i cudownego wieczornego czasu z rodziną miałam pod dostatkiem w Villi Toscanii. Po męczącym dniu najlepsza wiedza to ta, że po powrocie czeka cię świetny wybór past, przygotowanych specjalnie z myślą o tobie, które smakujesz w kilka sekund po ściągnięciu z ognia. Moim sercem zawładnął zwłaszcza makaron z sosem szałwiowym i do dzisiaj myślę, jakby go tu odtworzyć :)
.
villa toscana - przepisyPrzepisy z tajemnej kolekcji receptur toskańskich, spisanych przez najstarsze Włoszki w regionie. Każde danie ma tu swoją historię.
.
I nie ma mowy o suszonych dodatkach. Do każdego posiłku serwują tam świeże zioła (każdego rodzaju i) z własnego ogródka. To mnie tak ujęło, że dziś we własnym ogródku mam już rozmaryn, bazylię, miętę i melisę. I cały czas knuję, co tu dosadzić.
.

2. Mniej znaczy więcej.

Więcej jakości w każdym detalu. Wiecie, to jak z butami! Można kupić tanio trzy pary, które zedrą się już po sezonie (w tym czasie boleśnie raniąc stopy). A można kupić jedną – ale wygodną, modną i praktyczną parę, która zachwyci jakością i przetrwa kilka sezonów. Za tę samą cenę. Tylko co się bardziej opłaca? Co da więcej radości? Dla mnie zdecydowanie jakość. Nie ilość.
.
Tak jest ze wszystkim. Z początku wydaje się, że oszczędzamy, a w efekcie tracimy cierpliwość, zdrowie i kolejne pieniądze. Im mniej mamy zbędnych rzeczy kiepskiej jakości – tym codzienność staje się luksusem, którego już nie trzeba odkładać na specjalne okazje. Życie jest specjalną okazją!
.
A może postawić na kojący zapach od samego wejścia, wygodny fotel, w którym codziennie zasiadasz; piękną zastawę, której używasz, zamiast podziwiać ją za szybą; ulubioną sukienkę, którą zakładasz w miejsce rozciągniętych dresów. Powiesz, że szkoda? Największa szkoda jest wtedy, gdy bardziej żałujesz martwych przedmiotów niż swojego dobrego samopoczucia.
.
villa toscana - regulamin domu.
A tymczasem w Toscani…
.
Oryginalny, eteryczny aromat wita Cię już od wejścia. Czego nie dotkniesz, na co nie spojrzysz – masz wrażenie, że ktoś, kto Cię dobrze zna, był tu przed Tobą i pomyślał o wszystkim. Przeszedł tę ścieżkę jako pierwszy i dopasował otoczenie tak, byś mógł co krok się czymś zachwycić. Tu każdy element ma swoją historię i każdy szczegół jest po coś.
.
villa toscana - detale .

3. Mów, co myślisz. Żyj, tak jak mówisz.

Nic bardziej w życiu nie cenię, jak autentyczność. Cudza wiarygodność przekłada się na moje zaufanie, podziw i szacunek. Lubię ludzi prawdomównych, choćby ta ich prawda wcale nie była wygodna. Cenię sobie szczerość, mowę wprost, nie znoszę niedomówień.
.
Swoje dzieci uczę tego samego, bo wiem, że to najcenniejsza życiowa umiejętność, z którą potem udaje się wszystko. Co ma się w zamian? Życie w zgodzie ze sobą – tego się nie da kupić, skopiować czy dać sobie załatwić. Tego się nie oddaje tak po prostu, za bezcen.
.
Jak to się ma do włoskiego życia?

Zgodzę się, że Włosi to najwięksi aktorzy na świecie, jeśli chodzi o odgrywanie ról, ale to, co mnie w nich rozbraja, to szczerość, bezpośredniość, prostota w kontakcie. Jak coś myślą, to mówią! Jak czegoś potrzebują, to o to proszą. A jak coś im coś przeszkadza, to załatwiają to twarzą w twarz, nie przez dziesiątki pośredników.
.
Lubię też wiedzieć, że Włosi (a przynajmniej ci z Południa) pracują po to, by żyć, a nie żyją po to, żeby pracować. Jakże istotna to różnica!
.
Podobnie żyją właściciele Toscanii. Ich styl bycia jest taki, jak miejsce, które stworzyli. Sami projektowali każdy apartament, sami stworzyli tam konkretne zasady i się ich zdrowo trzymają (jak np. brak telewizji). To miejsce nie jest dla wszystkich, ale wszyscy, którzy decydują się na przyjazd, czują się tam wyjątkowo – jak najmilej oczekiwani przybysze. Mało kto potrafi tak dzisiaj ugościć ludzi!
.
villa toscana - nazwa.

4. Dzieci są ważne, tak jak dorośli.

I dlatego większość Włochów wciąż zagaduje o coś na ich temat. Dla nich dzieciństwo nie jest dodatkiem czy wstępem do dorosłości, ale okresem największej radości, szczerości i zabawy w życiu. Stanem, od którego ci, co uważają się za dorosłych, mogą się wiele nauczyć.
.
Dziecko to nie gorszy dorosły, ale pełnoprawny człowiek, którego potrzeby, pragnienia i marzenia są tak samo ważne – jak nasze. Z takim podejściem o wiele szybciej można się z dziećmi dogadać. Sprawdzam to regularnie i jak na razie, działa :)
.
W Villi Toscanii dzieci są mile widziane, a jednak goście nie czują się nimi przytłoczeni. Mają odrębną bawialnię, urządzoną w ciekawym stylu, ze wszystkim, czego im potrzeba. Rodzice mogą spędzać czas osobno: w czytelni, w restauracji, w kinie czy na tarasie z widokiem na cudną panoramę gór – wszystko to jest bliziutko bawialni, jest więc i spokój o pociechy i relaks bez nich.
.
Co jeszcze? Specjalne menu, bajkowe seanse w kinie, animacje w ciągu dnia – dziecko czuje się tu wyróżnione i docenione, jak i każdy dorosły miłośnik Italii.
.
villa toscana - restauracja .

5. Telewizja nie pozostawia wspólnych wspomnień.

To naczelne hasło, które towarzyszy mi w życiu i dlatego w naszym domu nie ma telewizora (więcej o tym, co mi to daje przeczytacie tu: Wyrzuciłam telewizor przez okno… i co dalej?).
.
Gdy tylko dowiedziałam się, że w Toscanii zamiast telewizji, stawia się na wspólne seanse (a nawet seanse tylko we dwoje), działa tu najmniejsze kino pod Tatrami i wypożyczalnia bajek dla dzieci, jak i filmów dla dorosłych – wiedziałam, że to miejsce dla nas.
.
Działa tu prawdziwe, klimatyczne kino jak za dawnych czasów – ze starymi krzesłami, z poduchami, kocami, a nawet fotelem do masażu, jeśli po całym dniu chodzenia po górach jedyne, o czym marzycie, to masaż właśnie.

villa toscana - kinoźródło

A wszystko po to, by zamiast izolować się od bliskich, z pilotem w ręku skacząc po kanałach – móc wybrać najlepszy dla siebie film i wspólnie, w genialnych okolicznościach go obejrzeć. Cudny niecodzienny czas i świetne wspomnienia gwarantowane!
.

6. Opowieści sprzed lat i powrót do korzeni.

To zaczyna wracać i w Polsce. Duma z własnej przeszłości i pielęgnowanie tradycji. Bo to nas wyróżnia, to jest nasze, to stanowi o tym, kim i jacy dziś jesteśmy. Dlatego oprócz zachwytu nad Włochami i ich dziedzictwem, warto zatrzymać się nad tym, co nasze, najbardziej osobiste.
.
Czemu więc nie wywołać zdjęć, zamiast trzymać je na dysku? Dysk w końcu szlag trafi, a wydrukowane zdjęcia przetrwają! Czemu nie otoczyć się nimi na ścianach, w gustownych ramkach, codziennie zerkając na miłe wspomnienia, zamiast co chwilę gapić się w jakiś ekran.
.
To samo z przedmiotami! Ile jest takich rzeczy, pięknych, bo starych i niepowtarzalnych. A dziś największą sztuką jest umieć połączyć tradycję z nowoczesnością, bo wszystko to, co nowe, plastikowe, chińskie i na chwilę –  się już przejadło.
.
Tak sobie dumałam w Toscanii, patrząc z zachwytem na tę 100-letnią włoską komodę (gdzie dziś taką dostanę?)…
.
villa toscana - komoda .
…czy na zdjęcia Zakopanego sprzed stu lat, które zdobią ściany domu.
.
Pomyślałam, że też tak chcę. Pielęgnować to, co już za mną, ale i to co mam dzisiaj, żeby ci, co przyjdą po mnie – mieli tych wspaniałości, tych wrażeń, wspomnień i przeżyć, choć odrobinę zachowaną.
.

7. Rozmowy, rozmowy, rozmowy…

Z których większość i tak schodzi w końcu na temat motoryzacji. Jak ważne są rozmowy, nie tylko z bliskimi, ale i te niespodziewane, na ulicy, w autobusie czy z barmanem, który serwuje nam kawę – to wszyscy już wiemy. Dlatego ja nie o tym.
.
Wychowałam się w rodzinie motoryzacyjnej, więc dla mnie to norma, że w końcu temat i tak wędruje w te okolice. Od niedawna mój mąż czynnie i (prawdopodobnie) na stałe wkroczył w świat motocyklistów, więc i te klimaty towarzyszą mi (dosłownie) na co dzień.
.
I z dnia na dzień przekonuję się, jak bardzo włoskie jest to, o czym często rozmawiamy! A kiedy chwytam za mężowe książki typu Motocyklizm. Droga do mindfullness, czy po gazety, w których aż roi się od włoskich marek motocykli i opowieści o Vespach – to dociera do mnie, że wspólne pasje da się połączyć i nie potrzeba to tego kompromisów :)
.
A jak oglądam ten film…
.

Via Libera from Combo Entertainment on Vimeo.
.
…to jestem już prawie pewna, że dam się kiedyś zabrać mężowi na włoską wyprawę!
.
Czemu Wam o tym wspominam?

Całkiem nieoczekiwanie okazało się, że właściciele Villi to także motocykliści. A zatem nie tylko zagorzali miłośnicy Włoch, ale i wielbiciele pojazdów na dwóch kółkach mogą czuć się tu, jak u siebie. A nawet lepiej! Pranie im tu zrobią, błyskawicznie wysuszą, pokrzepionych wyprawią w dalszą drogę. Nic, tylko motocyklować!
.

8. Otaczanie się tym, co typowo włoskie.

Zrozumieją to ci z Was, którzy z podróży zawsze przywożą włoskie książki o Włoszech, piją tylko włoską kawę z włoskiej kawiarki czy uwielbiają chwytać po włoskie przepisy, choć polskich odpowiedników jest pod dostatkiem.
.
Tam, gdzie wypoczywałam, była genialna czytelnia z mnóstwem włoskich książek, w tym całą masą oryginalnych przepisów. Za co chwyciłam najpierw? Za ulubiony dział, ręcznie robione ciasteczka (kawowe na pierwszy ogień). W końcu nazwa bloga zobowiązuje!
.
villa toscana - ciasteczka .
Tych przepisów jest tam dużo więcej. Zamarzyło mi się mieć całą serię!
.
villa toscana - czytelnia .


Takie są moje wspomnienia z tego nietypowego miejsca. I wiecie co? Zazdroszczę każdemu, kto tę podróż ma jeszcze przed sobą. Tak pozytywnie zazdroszczę! Bo wiem już, jak dobrze spędzi czas, jeśli tylko wie, po co tam jedzie. Jeśli po niezapomnianą codzienność we włoskim stylu – będzie uszczęśliwiony.
.
A jeśli to zagorzały italofil, to już w ogóle poczuje się zrozumiany, doceniony i dopieszczony. Mogąc oddychać powietrzem, które pachnie oliwkowymi liśćmi, rozmarynem i lawendą. W którym nikogo nie dziwi, że na kolację je się makaron, a kawę pije przy barze. W międzyczasie, oczywiście, rozmawiając z barmanem.
.

Jestem ciekawa czy celebrujecie swoją codzienność we włoskim stylu? A może macie ulubione miejsca w Polsce, w których żyje się prawie jak we Włoszech? Z przyjemnością poznam Wasze patenty i zakątki. To wielka radość wiedzieć, że jest nas, poszukujących włoskich klimatów w Polsce, tak wielu. I że spokojnie możemy i w Polsce cieszyć się tym, co we Włoszech najlepsze :)
.


Villa Toscana
rezerwacja na stronie hotelu
Villa Toscana na Booking
.


.
Teraz czas na Ciebie, razem tworzymy to miejsce. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:

* Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie ważna wskazówka.

* Jeśli podobał Ci się tekst, dołącz do mnie na Facebooku, gdzie codziennie znajdziesz świeże inspirujące zdjęcia i ciekawostki.

* Po więcej informacji zapraszam Cię do grupy, w której się wspieramy i dzielimy konkretnymi pomysłami na podróżowanie do Włoch na własną rękę.


Tags: hotel Villa Toscanapolska ToskaniaVilla ToscanaVilla Toscana MurzasichleWłochy w Polscewłoskie klimaty w Polscewłoskie miejsca w Polsce
Ania Myszkowska

Ania Myszkowska

Zakochaj się we Włoszech razem ze mną! Nazywam się Ania i zapraszam Cię do odkrycia autentycznej i prawdziwej kultury Italii, o której nie wspominają żadne przewodniki. Pomogę Ci przyjemnie nauczyć się języka i przygotować się do włoskich podróży. Zarówno w przewodnikach na blogu, jak i w pełnych włoskiego ducha autorskich kursach językowych, w których zaangażuję Twoje zmysły i emocje, a także nauczę Cię praktykowania włoskiego stylu życia w Polsce.

To też Cię zainteresuje

kradzieże w Rzymie, jak nie dać się okraść, czy Włochy są bezpieczne, czy w Rzymie jest bezpiecznie, kradzieże w Rzymie, kradzieże w Neapolu
Informacje praktyczne

Kradzieże we Włoszech – jak ich uniknąć? Porady przed i w trakcie podróży.

29 marca 2025
Wirus Włoskiego Bakcyla, Primo Cappuccino
Włoskie życie w Polsce

Wirus Włoskiego Bakcyla. 7 głównych objawów!

19 kwietnia 2023
co kupić we włoszech, co warto przywieźć z Włoch, pamiątki z Włoch, prezenty z Włoch,
Informacje praktyczne

Co warto kupić we Włoszech?

11 stycznia 2023
Wybrzeże Amalfi: jak tu dotrzeć, gdzie nocować i co warto zobaczyć?
Włoskie życie w Polsce

Prezenty dla italofila, kawosza i miłośnika włoskiej kuchni.

29 listopada 2022
Najpiękniejszy z włoskich kolorów
włoskie Dolce Vita

Najpiękniejszy z włoskich kolorów

24 czerwca 2022
Następny artykuł
włoski dla początkujących, nauka włoskiego online, język włoski online, aplikacje do nauki włoskiego

Włoski dla odważnych!

Neapol śladami Ferrante, Neapol

Neapol śladami Ferrante, czyli emocjonalny rollercoaster.

Jak świętują Włosi, Boże Narodzenie we Włoszech, święta we Włoszech, ja wyglądają święta we Włoszech

Boże Narodzenie we Włoszech a polskie zwyczaje świąteczne.

⬇️ Przygotuj się do podróży z lekkością ⬇️

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Popular Posts

  • Co warto zobaczyć w Apulii? 15 najpiękniejszych miejsc wokół Bari.
  • Co najmniej 10 pamiątek, które warto kupić na Sycylii
  • 35 książek, które miały największy wpływ na moje życie.
  • Sycylia Wschodnia – co warto zobaczyć? Najciekawsze atrakcje w…
  • Co warto kupić we Włoszech?

NAJNOWSZE WPISY

kradzieże w Rzymie, jak nie dać się okraść, czy Włochy są bezpieczne, czy w Rzymie jest bezpiecznie, kradzieże w Rzymie, kradzieże w Neapolu

Kradzieże we Włoszech – jak ich uniknąć? Porady przed i w trakcie podróży.

29 marca 2025
noclegi w Wenecji, gdzie spać w Wenecji, gdzie się zatrzymać w Wenecji, Wenecja noclegi, loty do Wenecji

Wenecja w praktyce – opłata za wstęp w 2025 roku, noclegi, ciekawostki i porady.

21 marca 2025

Spis treści artykułów na blogu

14 stycznia 2024

DOŁĄCZ DO MOJEJ GRUPY

dołącz na ig

  • Większość ludzi około siedemdziesiątki zaczyna myśleć o spokojniejszym życiu. Andrea Camilleri właśnie wtedy... stworzył komisarza Montalbano ❤️

A potem napisał jeszcze ponad 90 książek, które pokochały miliony czytelników na całym świecie 📚

Kiedy mając 91 lat niemal całkowicie stracił wzrok, nie przestał tworzyć. Od tego momentu „pisał” książki w głowie, dyktując je słowo do słowa, łącznie ze znakami interpunkcyjnymi. Twierdził, że utrata wzroku paradoksalnie wyostrzyła jego wyobraźnię i pozwoliła mu lepiej „widzieć” postacie.

Zwykł mawiać, że wychwytuje błędy słuchając stukania na klawiaturze swojej sekretarki😊

Bohater jego kryminałów - Montalbano ma jedną słabość. Jedzenie🍝

Potrafi przerwać śledztwo dla talerza idealnych arancini albo świeżych owoców morza.

Czytelnicy wcale mu tego nie mają za złe. Bo jak tu na głodnego rozwiązywać skomplikowane zagadki?

I chyba właśnie dlatego tak lubię wracać do tej serii.
Nie tylko dla zagadki.

Najbardziej cenię w jego książkach to, że zbrodnia nigdy nie jest najważniejsza.

Najważniejsi są ludzie, ich codzienne życie.
Małe sekrety. Relacje. Humor.

I Sycylia, która nie jest pocztówką dla turystów, ale miejscem z krwi i kości 🌄

📘 "Ostatnie cięcie" to najnowsza powieść, która ukazała się na polskim rynku. W tej historii wszystko zaczyna się od śmierci Eleny, właścicielki niewielkiego zakładu krawieckiego.

Początek wciąga od pierwszych zdań. 

A później… Camilleri robi coś, co uwielbiam.

Z każdą kolejną stroną coraz mniej jesteśmy pewni… kto zabił.

A jeszcze bardziej… dlaczego.

Dzięki temu do samego końca trudno być pewnym rozwiązania.

Jednak po książki Camilleriego sięgam nie tylko wtedy, gdy mam ochotę na dobry kryminał.

Sięgam po nie wtedy, gdy chcę na kilka godzin przenieść się do Italii.

Bo najlepsze włoskie kryminały nigdy nie opowiadają wyłącznie o zbrodni.

One autentycznie opowiadają o Włoszech.

A teraz jestem ciekawa...
Co sprawia, że sięgacie po włoskie kryminały?

🔎 Chcecie przede wszystkim rozwiązać zagadkę?

🇮🇹 A może - tak jak ja - szukacie w nich także włoskiej codzienności, charakteru i znanych miejsc, ale pokazanych od kulis? 

__________
Post we współpracy z @oficyna_noir_sur_blanc
  • We Włoszech z chwili robi się godzina.

Wracasz z zamiarem wypicia szybkiego espresso.

Po drodze słyszysz saksofon w bocznej uliczce.

Przystajesz.

Obok Ciebie zatrzymuje się jeszcze kilka osób.

Muzycy grają tak, jakby właśnie wypełniali największą salę koncertową świata, choć publiczność liczy zaledwie kilkanaście osób.

Nikt się nie spieszy.

Nikt nie sprawdza co chwilę godziny.

I nagle okazuje się, że minęła... ponad godzina.

Po powrocie z Perugii pomyślałam, że właśnie tego najbardziej uczę się od Włochów.

Nie tego, jak zwolnić.

Ale jak naprawdę być tam, gdzie jestem.

Dlatego z ogromną przyjemnością przeczytałam książkę „Sztuka życia po włosku”.

Nie znalazłam w niej przepisu na idealne życie.

Znalazłam coś znacznie cenniejszego - przypomnienie, że codzienność nie musi być perfekcyjna, żeby była piękna.

Że caffe’ wypite na stojąco, rozmowa z sąsiadem, muzyka dobiegająca z bocznej uliczki czy spontaniczny śmiech potrafią zmienić zwykły dzień w coś, co zostaje z nami na długo.

I chyba właśnie za to kocham Włochy.

Nie za pocztówkowe widoki.

Za umiejętność przeżywania zwykłych chwil tak, jakby były warte całej uwagi.

A Ty?

Czy jest jakaś jedna rzecz, której nauczyły Cię Włochy - albo której chciałabyś się od nich nauczyć?

___________
Post powstał we współpracy z wydawnictwem @filianafaktach
  • 🍫 Przyjechałam do Perugii uczyć się... jak jeszcze lepiej uczyć włoskiego. A tymczasem pierwszą lekcję dostałam od czekolady 😍 Dziś jest Światowy Dzień Czekolady, więc trudno było o lepszy zbieg okoliczności.

Bo jeśli istnieje we Włoszech miasto, które z czekoladą kojarzy się równie mocno jak Turyn z giandują czy Modica z ziarnistymi tabliczkami, to właśnie #Perugia.
I muszę przyznać, że od pierwszego dnia sumiennie sprawdzam tę teorię 😄

Najpierw były ręcznie robione trufle z małej cukierni.
Potem oczywiście #BaciPerugina, których tutaj nie sposób nie spotkać. I właśnie przy nich kryje się historia, którą bardzo lubię.

Mało kto wie, że ich twórczynią była #LuisaSpagnoli. Tak, dokładnie ta sama Luisa Spagnoli, której nazwisko dziś większość Włoszek kojarzy raczej z eleganckimi płaszczami niż z czekoladą.

Zanim jej nazwisko trafiło na metki ubrań, współtworzyła markę #Perugina i wymyśliła czekoladkę, która miała podbić serca zakochanych.

Podobno pierwszy pomysł na nazwę wcale nie brzmiał Bacio ("pocałunek"), tylko Cazzotto ("pięść"), bo kształtem przypominała zaciśniętą dłoń. Na szczęście ktoś w porę zauważył, że zdanie: "Kochanie, kupiłem Ci pięść." raczej nie zrobi zawrotnej kariery. 😄

I tak narodziły się Baci Perugina.
Do dziś każda z nich skrywa w środku mały bilecik z cytatem o miłosci. Taki drobiazg, który sprawia, że nawet zwykła czekoladka opowiada jakąś historię.

A przy okazji... mogę już oficjalnie zdradzić, co robię w Perugii.

Przyjechałam na międzynarodowy kurs dla nauczycieli języka włoskiego organizowany przez Università per Stranieri di Perugia. Razem z nauczycielami z niemal wszystkich kontynentów przez ten czas rozmawiamy o tym, jak jeszcze lepiej uczyć najpiękniejszego języka świata.

A po zajęciach... cóż.
Perugia bardzo skutecznie przypomina mi, że między teorią a praktyką dobrze jest jeszcze znaleźć czas na spacer. Na koncert lub dwa w ramach UmbriaJazzFestival
I na jedną truflę. Albo dwie.

Na szczęście to miasto ma chyba więcej schodów niż czekoladek. Więc na razie bilans wychodzi na zero. 😉

A Wy?
Gdy myślicie o włoskiej czekoladzie, pierwsza przychodzi Wam do głowy Perugia... czy może zupełnie inne miejsce?
  • ✨"Zawsze coś się dzieje, nie ma zwykłych chwil." Włoskie wieczory mają w sobie coś, czego nie da się zaplanować. 
Wychodzisz tylko na krótki spacer... I nagle robi się z tego moment, którego nie da się zapisać w planie dnia. 
Bo Włochy bez Włochów to już nie byłoby to samo.
To oni sprawiają, że zwykły poniedziałkowy wieczór staje się małą przygodą. 

Byliście w Bolonii, a może dopiero planujecie? 

PS. Najpiękniejsza Italia często nie dzieje się na liście atrakcji, tylko między rozmowami, smakami i chwilami, które po prostu się wydarzyły. Dlatego stworzyłam Viaggi a Piedi - tematyczny kurs włoskiego inspirowany najpiękniejszymi pieszymi trasami we Włoszech, jeziorami i małymi miasteczkami. Jeśli chcesz jednocześnie poznawać Italię i rozkręcić się z włoskim na nowo, zajrzyj do linku — zapisy są otwarte tylko przez kilka dni.

#włoskiepodróże #językwłoski
#bolonia #lavitabolognese #wloskieklimaty
  • 🇮🇹 Dziś finał #Sanremo2026. Swiatła, orkiestra, emocje większe niż na mundialu (przynajmniej dla mnie 🙃), a przed telewizorami - miliony Włochów.

Komentują, wzdychają, śmieją się, czasem i wzruszają (wczoraj na wieczorze coverów było ku temu sporo okazji).

I mówią włoskim, którego… NIE znajdziesz w podręczniku.

Bo podręcznik nie nauczy Cię, dlaczego ktoś mówi:

– Ma che dici, mica è così!
– Boh…
– Magari! (i wcale nie chodzi o „może”)

Nie uczy Cię, że „MICA” to nie tylko przeczenie, że „boh” to całe filozoficzne westchnięcie 😏

Że „MAGARI” może znaczyć: oby, może, gdyby tylko… i wszystko zależy od tonu głosu.

Jeśli uczysz się włoskiego od dawna, pewnie już to dostrzegasz 💡

Włosi mówią inaczej, niż w ćwiczeniach z lukami  (a ćwiczenia z lukami, imo, to zło w najczystszej postaci 🤫)

Dlatego kiedy trwa Sanremo, wiele osób ogląda i czuje się trochę jak za szybą. A można inaczej ✨

Rozumieć reakcje w social mediach, jak Włosi komentują występy. Można rozumieć żarty prowadzących.

Albo wyłapać, kiedy „allora” jest tylko przerywnikiem, a kiedy zapowiada coś ważnego.

🫒W programie „Toskańskie Szlaki” nie uczysz się włoskiego, żeby zdać jakieś teoretyczne testy.

Uczysz się włoskiego, który żyje 🧡

Takiego, który słyszysz:

🎵w piosenkach,
🎬 w dialogach filmowych,
🍝 przy stoliku w trattorii,
💬 w rozmowie o wszystkim i o niczym 

🏘️ Uczymy się w kontekście, w rytmie miasta i wśród toskańskich uliczek, gdzie język nie jest teorią, tylko codzienną umiejętnością.

🤌Bo włoski to nie tylko słowa, ale i gesty, to brwi uniesione w niedowierzaniu, „ma dai!” rzucone z niecierpliwością, to chwila zawahania przed „allora…”.

A teraz wyobraź sobie, że za tydzień możesz przenieść się właśnie tam, na Toskańskie Szlaki (po szczegóły przesuń zdj w prawo)

Nie jako turystka z rozmówkami w dłoni, tylko jako kobieta, która naprawdę rozumie włoski - nie tylko w podróży, ale i w codziennym życiu, tu i teraz :)

📺 Dziś wieczorem włącz Sanremo, posłuchaj, zobacz, ile wyłapiesz.

A potem napisz w komentarzu jedno słowo, które oglądając słyszysz najczęściej. Jestem ciekawa, czy pojawi się „magari”… A może "comunque", "quindi", cioe
  • Tak wiele włoskiego słońca w Bydgoszczy, pomimo -18 stopni i oblodzonych chodników 🫣😍 Dziękuję @monika_szala_music za organizację tego wydarzenia i relację z wydarzenia, i że dzięki jej wsparciu mogłam w pełni skupić się na rozgrzewaniu Was włoskimi klimatami 🧡

Za świetną współpracę i inspirujące rozmowy dziękuję także:
@dylematyagaty
@agarosinska_coach 
@creownia.official 
@winotoskanii 

Italia • włoskie podróże • język włoski • włoskie spotkania • włoska kolacja dla kobiet
  • "Dopiero w samym środku zimy zrozumiałem, że tkwi we mnie niepokonane lato" (A.Camus). Uwielbiam ten cytat 🧡 Przypominam go sobie, gdy za oknem biało, lodowo wręcz, oczy już nie zawsze w zachwycie, a dusza na ramieniu za każdym razem, gdy podjeżdżam pod górkę 😁
______
W karuzeli znajdziesz cytat w pełnej wersji i z włoskim tłumaczeniem 🇮🇹 Daj znać, czy i u Ciebie cały czas jest biało, czy to norma, a może coś niespotykanego, jak śnieg w Monte Sant
  • Na via del Corso w Rzymie dziś może zaskoczyc cię… kościotrup w maseczce na twarzy i różowym turbanie, reklamujący zabieg „anti-aging”. A obok dynie w witrynach, czarne 🕷️ i brokatowe pajęczyny. 

Dobrze jednak wiedzieć, że tam, gdzie kończy się halloweenowy marketing, zaczynają się i piękne włoskie tradycje 😍

Jak Włosi wspominają zmarłych – 4 regiony, 4 tradycje:

🌾 #Apulia – tu bliskich wspomina się przy stole, przy słodkim daniu z gotowanej pszenicy, granatu, orzechów i czerwonego wina. To "grano dei morti" - symbol życia, które się nie kończy, tylko zmienia formę. Gospodynie przygotowują je wieczorem, by rano podzielić się nim z sąsiadami lub zjeść razem z bliskimi.

🍬 #Sycylia – tu 1 listopada to nie cicha zaduma, lecz święto dzieci. W nocy dusze zmarłych zostawiają im prezenty: kolorowe figurki z cukru ("pupi di zucchero"), marcepanowe owoce ("frutta martorana") i kruche "ossa dei morti" - ciasteczka w kształcie kostek. Rano dzieci szukają ich jak skarbów – z przekonaniem, że to „nonno” lub „zia" zeszli z nieba, by je obdarować.

🕯#Umbria – między Perugią a Spoleto, domy pachną migdałami. Na stołach pojawiają się "Stinchetti dei morti" – kruche ciasteczka, które piecze się, by wspominać tych, którzy odeszli. Wieczorem zostawia się też nakrycie dla dusz – kieliszek wina, kawałek chleba, zapaloną świecę. Nie ma w tym strachu, tylko wspomnienie i pewność, że nawet dla tych, którzy odeszli, nadal jest miejsce.

🥧W górskich dolinach #Trentino wypieka się "Cavalli dei morti" – małe, aromatyczne chlebki lub bułeczki w kształcie podkowy. Tradycja ma początki w mitologii, wierzono, że to Epona, opiekunka koni, przeprowadza dusze w stronę nieba. Dziś dzieci zanoszą chlebki dziadkom, a dziadkowie wnukom – żeby pamięć o przodkach była jak ten chleb, dzielona z miłością.

Włosi jak mało kto potrafią się bawić.
Ale też potrafią świętować życie i pamięć. 
Bo wiedzą, że pamięć to nie tylko świeczka na grobie,
ale codzienne RICORDARE – przywracanie do serca tych, którzy byli, z czułością, nie strachem 💛

Więc gdy inni szykują się na duchy – u mnie, jak co roku, Holy Wins🌿 A Tobie życzę listopada z dużą ilością światła ✨

#holywins
#halloween2025
Agerola, przewodnik po Kampanii, przewodnik po Wybrzeżu Amalfi, zwiedzanie Wybrzeża Amalfi

Wybrzeże Amalfi

Sycylia

Toskania

Koloseum, zwiedzanie Koloseum, gdzie kupić bilety do Koloseum, bilety do Koloseum, Rzym, zwiedzanie Rzymu

Rzym i Lacjum

Castel Gandolfo

Wenecja

Apulia

Bari i Apulia

kiedy jechać do Włoch, Otranto, Salento, Apulia, koronawirus we Włoszech

Życie po włosku

Umbria

  • O mnie
  • Sklep
  • Polityka prywatności
  • Współpraca
  • Kontakt

© 2022 PrimoCappuccino

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In
No Result
View All Result
  • GŁÓWNA
  • KURSY WŁOSKIEGO
    • WŁOSKIE ODKRYCIA – KURS PODSTAWOWY, nie od zera (połówkowe A1)
    • ZAKAMARKI APULII – PODRÓŻNICZO-KULTUROWY KURS (z elementami muzyki i kulinariów) – poziom A2/B1
    • WŁOSKIE HORYZONTY – 18 tygodni wspólnej nauki zupełnie OD PODSTAW. Zapisz się na listę oczekujących.
  • MATERIAŁY DO NAUKI WŁOSKIEGO
    • Włoski Asystent Językowy „W Podróży” – dla początkujących
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 1
    • Włoski Asystent Językowy II cz. 2
    • Włoski Asystent Językowy III
    • Plakat „30 pomysłów, jak żyć po włosku”
    • Włosko-polski planer podróży
  • WŁOSKIE PODRÓŻE
    • APULIA
    • KALABRIA
    • KAMPANIA
    • LIGURIA
    • PIEMONT
    • RZYM i LACJUM
    • SYCYLIA
    • TOSKANIA
    • UMBRIA
    • WENECJA
    • INFORMACJE praktyczne
    • POLSKA
    • OPOWIEŚCI CZYTELNIKÓW
    • ŻYCIE I PRACA PILOTA WYCIECZEK
  • WŁOSKIE ŻYCIE
    • WŁOSKIE DOLCE VITA
    • WŁOSKIE JEDZENIE
    • KSIĄŻKI O WŁOSZECH
    • WŁOSKA MUZYKA
    • FILMY O WŁOSZECH
    • WŁOSKIE MIEJSCA W POLSCE
    • WŁOSKIE SPOTKANIA
    • WŁOSKA KAWA
    • FELIETONY

© 2022 Primmocappuccino